>> poniedziałek, 1 stycznia 2007 16:45:05

PRZEPRASZAM!!!
PRZEPRASZAM!!!
PRZEPRASZAM!!!

komentarze [0]

noc sylwesterowa ;P >> niedziela, 31 grudnia 2006 21:20:48
Jest Sylwester ;) i to chyba tyle jesli idzie o moja wene tworcza :( ale glowa do goory w przyszlym roku moze byc gorzej ;P i wlasnie wbil na impreze wackomir ze swoja swita ;) ciekawe czy kupil te wode mineralna:P na to dosiego roku autor tych wypocin to ja jarzabek ;P
komentarze [0]

. >> sobota, 23 grudnia 2006 13:47:30
Dziś po raz pierwszy w tym roku, ale zapewne nie ostatni, przypomniałam sobie za co tak nie cierpię świąt.

W końcówce grudnia wychodzi ze mnie potwór. A w środku zostaje mała dziewczynka...

Za tydzień będzie po wszystkim. Ale niesmak zostanie na dłużej. Tego jestem pewna.
komentarze [0]

:) >> środa, 20 grudnia 2006 20:03:27
Kilka poprzednich dni spędziłam w szpitalu, z moim skarbem. I chociaż nie lubię szpitali, tej całej atmosfery i zapachu to były naprawdę super dni :) nie widzieliśmy się tak długo, prawie miesiąc, i tak wiele miałam mu do powiedzenia a gdy go zobaczyłam wszystko jakby wyleciało mi z głowy. Często mnie tak zatyka. Cieszyłam się każda spędzoną razem chwilą i przed i po zabiegu, każdym dotykiem, uśmiechem, pocałunkiem. Kurcze tak niewiele potrzeba do szczęscia :)

komentarze [0]

17 września 2006 >> niedziela, 17 września 2006 18:01:33
Być może już niedługo, za kilka tygodni, miesięcy razem z moim Skarbkiem ucieszymy się. Mam nadzieję, że będziemy szczęśliwi obojętnie co się okaże :-) W każdym razie dzisiejszy dzień jest szczególny! I myślę, że na długo go zapamiętam. A swoją drogą mam super mężczyznę obok siebie! Wiem, że będę szczęśliwa i że poradzimy sobie w każdej sytuacji.
Tak bardzo Cię kocham Aniołku :*

~~17.09.2006~~
komentarze [1]

notka bez tytułu >> sobota, 22 lipica 2006 13:25:57
siedzę sobie wlasnie przy komputerku mojego chłopczyka :)
a moje kochanie działa w kuchni, ciekawe czy po ślubie też tak chętnie odstąpi mi komputerka i zajmie się obiadkiem ;))
AHHH będę mieć fajnego mężusia, żeby tylko jeszcze troszkę mniej nerwowy był
No to kończę tę piękną notkę :)
komentarze [0]

Wielkanoc >> niedziela, 16 kwietnia 2006 12:35:10
Wielkanoc.
siedzę sobie sama nad szklanką rumianku
w tle słychać krzyki - brat ogląda film o zabijaniu a w kuchni
dźwięk talerzy, mama sprząta po śniadaniu.
Wielkanoc.
komentarze [3]

>> poniedziałek, 10 kwietnia 2006 12:47:18
Wszystko co niemiłe już minęło. Teraz może być już tylko lepiej :-) Wczoraj mój Skarb poradził sobie swietnie. Fajnie jest mieć mądrego chłopca :-) i fajnie, że już wiosna, choć na razie za oknem tego nie widać.
Ah życie jest fajne :-)
komentarze [1]

po sesji >> piątek, 10 lutego 2006 20:01:30

bez wielkich wyrzeczeń i zarwanych nocy,
bez litrów kawy wypitej by nie usnąć nad książką,
praktycznie bez podręczników ale i bez ściąg
zaliczyłam wszystkie egzaminy i jestem z siebie dumna i mam wolne, o!
;-)

komentarze [2]

fak >> środa, 1 lutego 2006 11:59:22
2 piwa
4 papierosy
muzyka od której chce sie płakać
paru starych obleśnych typów i barmanka blondynka
i on i 1000 złych myśli
niczego pewna już nie jestem!!

komentarze [1]

Kurwa mać i chuj ! >> poniedziałek, 30 stycznia 2006 08:06:08
a wiesz co najbardziej boli?
że oboje tak świetnie udawaliście,
że Ci tak bardzo wierzyłam,
że do końca tak perfidnie kłamałeś,
strach
przed zamknięciem oczu - bo kiedy je zamykam ...
i wiesz co jeszcze?
świadomość tego, że pewnie zrobię Ci krzywdę!

TY PIEPRZONY EGOISTO!!!


komentarze [2]

;;;;; >> środa, 16 listopada 2005 19:35:36
Czasem zdarzają się złe chwile.
Każdy popełnia błędy.
A prawdziwa miłość i tak przetrwa nawet największe rozczarowania.

Tak bardzo Cię kocham Słoneczko :*
_________________________________________

Jestem głodna
zmęczona
wyczerpana umysłowo
a może chora?
a może i jedno i drugie.
Nie mam siły zrobić sobie jedzienia
wykąpać się
położyć spać
Jutro koło z Prawa.
Dzisiaj prawie nic nie umiem.
A jutro obejrzę fajny film :)
I nie będę go oglądać sama.
Nara!

komentarze [4]

>> sobota, 5 listopada 2005 09:19:04

19 miał lat nazywał ciebie czikiczikiczikita...

bo dziś są moje urodziiiiiiiiiiiiiny

i choć powinnam mieć dobry humor to nie mam
a na dworze jest szaro
a na biurku kurz
wsystkiego najlepszego mamo!

[...]
komentarze [5]

tak tak tam w lustrze... >> poniedziałek, 31 października 2005 13:49:46

uwielbiam wstawac rano, i patrzec w lustro... fryzura conajmniej jak po przejsciu tornada, zapuchniete oczy, rozmazany mejkap i wyraz twarzy mówiący o kurwa... zawsze mi to poprawia nastrój

i niech mi ktos powie ze jest super...
kiedy minie to okropne uczucie,ze juz nigdy nie bedzie dobrze?
powiedzonko na dzis: "..."
i tyle mam do powiedzenia...
ogolnie dupa przez duze "D"

czołem
komentarze [3]

nareszcie "TAK" >> wtorek, 9 sierpnia 2005 20:01:42
Pamietna data czyli 08.08.2005 powiedziala niesmialo tak :D ku mej wielkiej radosci mej czyli "RAVENa" bo to ja pisze te notke za moje leniwe kochanie:P ktore sie obija ale robi to pieknie zgrabnie i powabnie i miedzy innymi za to ja kocham ! Powiem wam cos w tajemnicy natalijka to zazdrośnica ale wytrzymalem z nia 9miesiecy to wytrzymam wiecej duzo wiecej...



MAYBE BABE...

komentarze [2]

. >> czwartek, 23 czerwca 2005 20:22:17
huj mnie strzela. Ja się ździebko ukierunkowywuje w "uczuciach" Ale aż mnie trzęsie jak widze pary. Ludzie se pomykają za rączki, sciskają sie, buzi buzi... a tego w Kaliszu jezd od chuja!!!!! Gdzie sie nie obróciłam to tam dwójki ludzi którzy mają najebane. Kurestwo :/
komentarze [4]

;(((( >> czwartek, 26 maja 2005 12:26:53
Ja wiem, że dni nie cofnę
i cud się zdarza raz, i że miłości płomień
w twym sercu pewnie zgasł.

Mnie nic nie pozostało jak tylko ci dziękować...
Dziękuję ci za wszystko
za dni spędzone z tobą
za pieszczot miłych chwile
i za twą miłość drogą.
Dziękuję za spojrzenia,
które jak sztylet kuły
za zapach twoich włosów
za wszystko ci dziękuję.
Dziękuję za dni szczęścia, tęsknoty i rozpaczy...

Przepraszam za wszystko - dziękuję za miłość

[ ;((( ]
komentarze [3]

w takich chwilach mam ochotę wyjść i nie wrócić, NEVER, >> wtorek, 10 maja 2005 15:05:37
ale:
a) nie mam wystarczająco dużo odwagi
b) nie jestem wystarczająco tchórzliwa
c) ten podpunkt poszedł się jebać razem z moim tegorocznym świadectwem maturalnym

więc idę spać albo czekać całe popołudnie i noc na lepsze jutro
komentarze [3]

#### >> sobota, 30 kwietnia 2005 21:35:45
Trochę za późno, ale znów zorientowałam się że spieprzyłam pewną ważną sprawę. Świetnie, po prostu jestem genialna, superinteligentna i znając siebie samą zepsuję też to co jeszcze zostało do zepsucia.

Jedyne co mam ochotę zrobić to iść się otruć. Choć pewnie i na to nie starczy mi odwagi...
komentarze [4]

izi inglisz ;] >> wtorek, 19 kwietnia 2005 20:40:52
iniemamocnych hee 14 points z 20 ;] czyli zaje*iście jak na mój inglisz mmm po prostu to jak sen jest nadal ;p i nie wiem jak to zrobiłam ale zrobiłam i sem z siebie dumna i niech mi nikt nawet nie probuje powiedziec ze moglo byc lepiej bo lepiej byc nie moglo :] i kropka! z wykrzyknikiem nawet ;p dobra nie zamulam więcej... 3mac kciuki za mnie w piątek, zmierzymy sie z polish language ;] to bedzie katastrofa jak tytul mojej pracy ;p Ale nie będę się w to wgłębiać :] no i w zasadzie tyle chciałam, bo tego, elo, no nie?;] no to cześcik :D
komentarze [6]

@#%$*&%*^($#%^@$%$% >> wtorek, 5 kwietnia 2005 19:20:23
świat nie żyje przede wszystkim...
pani kostucho, pani już podziękujemy!

[...]
I tak przychodzą pokolenia -
Nadzy przychodzą na świat i nadzy wracają do ziemi,
z której zostali wzięci
"Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz".
To co było kształtne w bezkształtne.
to co było żywe - oto teraz martwe.
To co było piękne - oto teraz brzydota spustoszenia.
A przecież nie cały umieram,
to co we mnie niezniszczalne trwa!'


Stróż, pasterz, ojciec...

R.I.P.
Karol Wojtyła - Papież Jan Paweł II
18.05.1920-2.04.2005

a czuję się ogólnie wychujana po maksie i smutam straszliwie. może mi się poprawi za parę minut.

jakby nie było nowa notka jest :]
komentarze [5]

****** >> piątek, 18 lutego 2005 21:01:36

miałam dziś bardzo zły humor bo:
*wstałam o 8:30, poszłam do szkoły a okazało sie ze nie bylo pierwszej lekcji wrrrrrrr a mogłam pospać
*koleżanka piła Kubusia i przypadkiem polała mi bluzkę
*a jak wracałam ze szkoły jakiś debil wjechał w kałuże i od pasa w dół byłam mokra

... ale już mi się poprawił :D iii...

zagram na loterii i wygram kombajn :D tylko po jakiego grzyba mi kombajn ? ja nawet własnego ogródka nie mam, a co dopiero o polu myśleć...

In the night
Come to me
You know I want your Touch of Evil
In the night
Please set me free
I can't resist a Touch of Evil

komentarze [8]

>>> >> wtorek, 1 lutego 2005 22:29:56
mam ochotę się napić, upić czy cokolwiek innego.. bo chyba trochę za trzeźwo jeszcze myślę...
kiepska jestem bueheh i w dodatku beksa ;) taa
...zdarza się a tak swoją drogą to pierwszy luty - fajna data ;) nie trzeba się dużo wysilać żeby zapamiętać... bueheh
kończę bo zaczyna mnie wkurzać to co napisałam ;p

psuje mi się humor więc spadam do łóżeczka dopóki resztki optymizmu nie wybiorą życia na wolności :D

------------------------------------------------------------------------------------------------------

dopisane; 22:41...
...Kocham... :**

komentarze [3]

----- >> poniedziałek, 31 stycznia 2005 22:21:41

dżizys krajst jakie to wszystko monotonne już jest, bleh!
100dniówka średnia bardzo :] zresztą jak wszystko ostatnio.. no prawie wszystko ;) fak da system! "im więcej nienawidzisz tym bardziej się boisz, jeśli kochasz więcej to boisz się mniej"

mam nadzieję, że to okres przejściowy :|

notka z założenia bez większego sensu, bo po co?

komentarze [5]

!@#$%^&*()_+ i takie tam >> środa, 19 stycznia 2005 21:58:06

za 3 dni ide na 100dniowke :] nie mam jeszcze kiecki, torebki, umowionej wizyty u fryzjera, kosmetyczki.. jestem kompletnie blada /jakas solarka by sie przydala/ nie mam nawet cholernego zaproszenia, wystarczająco długich paznokci żeby z nich cokolwiek zrobić, pomysłu na makijaż, a nawet calkowitej ochoty żeby tam iść...

... jedyne co mam to partner z którym idę ;] ... od czegoś trzeba zacząć ;)

komentarze [7]

! >> czwartek, 13 stycznia 2005 22:08:54
chciałabym cofnąć czas - przeżyć to jeszcze raz ...

... bo chyba żałuję ...

PRZEPRASZAM i KOCHAM :* ... Tylko R.
komentarze [2]

31 grudnia 2004... >> piątek, 31 grudnia 2004 23:44:45
... Sylwester, w tym roku do d**y ale sama tego chciałam ;/ grrr głupio trochę że popsułam sylwka nie tylko sobie.. no ale okazja żeby to naprawić już całkiem niedługo.. za okrąglutki rok :) heheh i oby ten nowyyy byl lepszy od tego ;p no i zyczę sobie - nie wam - ;p żebym robiła mniej głupot i ty py ;p no i żadnych kaprysów ! /nierealne co/ ;p a innym zyczę 12 miesiecy zdrowia, 52 tygodni szczescia, 8760 godzin milosci, 525600 minut pogody ducha i 31536000 sekund wspanialego seksu ;p

A dzisiaj kupiłam sobię bluzę ;p tak tylko na poprawienie humora ;) ale tak naprawdę to mi go R. poprawił :))) mmm śliczny zapachh /jakby wiedział że lubię ładne perfumy i ty py./ heheheh ;p :*

A tak przy okazji...

...Happy New Year !

komentarze [4]

... >> środa, 29 grudnia 2004 10:53:21

Mam ochotę coś zepsuć. Przejechać kogoś na pasach, pieprznąć kubkiem w ścianę, cokolwiek.
Wrrrrr.

komentarze [2]

Trudny okres ;-) >> czwartek, 16 grudnia 2004 21:41:46

niedawno byłam z kolegą na coli ;) rozmawiamy i..

Ja: Michałłłł lubisz mnie jeszcze trochę ?
On: (do siebie) O Boże...okres. (głęboki wdech) Tak Natalia, lubię Cię, nawet bardzo. (znowu do siebie) Jak co miesiąc...

ehh ;p ja wcale nie jestem nieznośna ;p

komentarze [5]

świąteczna histeria ;) >> poniedziałek, 13 grudnia 2004 19:16:38

Od dziś:
- nie słucham radia - 4 razy dziennie "Last Christmas" Georga Michaela to stanowczo nie na moje nerwy!
- nie robię zakupów - (wyjątek - coś na poprawienie humoru)
- nie biegam za prezentami (właściwie jak słyszę zwrot "zakupowe szaleństwo" - słabo mi.. ).
- TV i tak nie oglądam prócz wiadomości sportowych ;p , ale muszę ćwiczyć refleks i wyłączać tuż po - bo napada mnie biedronka w czapce.
- na pytanie "co z Sylwestrem?" - OSTRZEGAM ;( mam uczulenie połączone z drgawkami - kto nie chce widzieć piany na moich ustach niech się pilnuje. (oświadczam, że Sylwester to dla mnie nic innego jak zbiorowa histeria ludzi, którzy MUSZĄ udowodnić sobie i innym, że bawią się szampańsko - bo to takie in).
- nie wysyłam kartek, mejli, łańcuszków świątecznych. SMSów też nie. Pamiętam o moich przyjaciołach cały rok. Nie muszę od święta.
- czekam na cud, który wybawi mnie od świąt w gronie rodziny.
- jak sobie przypomnę coś jeszcze to dopiszę.

P.S. Nie, wbrew pozorom nie jestem zmęczona czy pograżona w depresji.

komentarze [5]



Księga
Dodaj wpis
Oglądaj

Archiwum
2004
grudzień (4)

2005
styczeń (3)
luty (2)
kwiecień (3)
maj (2)
czerwiec (1)
sierpien (1)
październik (1)
listopad (2)

2006
styczeń (1)
luty (2)
kwiecień (2)
lipiec (1)
wrzesień (1)
grudzień (3)

2007
styczeń (1)



Linki
czasem zaglądam..
cZeQś
VanGoGa
ArNi
rOska
cMoQś
AnU$kA

znajomiii ;)
>>Zgredzik<< mój kochanyy, czasem trochę marudzi ale bardzoo ją lubię :D :)***
>>Fiolettka<< psiapsiółeczka moja :]
>>Michał M.<< ojciec moich dzieci ;]
>>Vackomir<< znamy się .. yy .. tak długo że nawet nie pamiętam ile to już lat :P w każdym razie Wacuś is TheBest
>>RAVEN<< moje kochanie :*:*
>>jaHh<< yy .. no to nie będziemy sie rozpisywać ;]
>>WI@DRO vel FIOLETT<< pokręcony w ch** ale całkiem pozytywnie ;]
>>berni_<< hymm.. po prostu go katmajam ;p i tyle :P
>>CzErMuŚ<< spoX kumpel, musimy w końcu tą piankę razem spić ;)
>>pyskoleQ<< dzięki niej sie przekonałam że mycie okien wcale nie jest takie straszne :P
>>Magdzioł<< mój sióstr cioteczny :* kofany
>>CmoQś & AnUs!@<< yy .. czasem mam problem zeby zczaić która jest która :P ;*
>>iksik<< hymm.. bardzo bardzo fajny starszy braciszek ! :)
>>KOLEŻ@NKA<< hymm.. siupel kumpela :* szkoda tylko ze gdy sie spotkalysmy w realu.. to hymm.. nie pogadalysmy zbyt..



by Raci
for Dizajny
picture from Twożywo